KREM Z POKRZYWY Z MIĘTOWĄ NUTĄ

Ostatnio udałam się na opolszczyznę i zawitałam do babcinego ogródka. Moją uwagę zwróciła piękna młoda pokrywa, rosnąca pod płotem. Ubrałam rękawiczki i zaczęłam ją zrywać. Od razu przypomniałam sobie rozmowę, którą ostatnio toczyłam z małżeństwem pochodzącym z Ukrainy na temat ich kuchni i lokalnych przysmaków. Podkreślali rolę pokrzywy i zachwycali się sałatką, której to ona była głównym bohaterem. Sałatka, zupa, sok, a może pierogi z farszem z pokrzywy? O jej! Tyle pomysłów w głowie.

Tym razem postawiłam jednak na zupę-krem z pokrywy z miętową nutą. Zupa jest nietypowa, lekka, odświeżająca i idealnie wkomponowująca się w wiosenne klimaty. Szczerze mówiąc, gdy ją gotowałam nie miałam pojęcia, czy będzie zjadliwa, bo nigdy w swojej kuchni z pokrzywą nie pracowałam.

Aby nie straciła ona swoich zdrowotnych właściwości, które są bardzo wszechstronne nie gotowałam jej, a jedynie zblanszowałam i dodałam na końcu. Co ma w sobie pokrywa? Żelazo, kwas foliowy, dużo witamin C, wapń, krzem, czyli składniki, które oczyszczają, wzmacniają i regenerują nasz organizm.  Można ją jeść bez obaw o poparzenia, jeśli sparzy się ją gorącą wodą 😉

 

Składniki:

  • liście pokrzywy              35 g /duża garść /
  • liście mięty                       6 g / ok. 28 listków średniej wielkości/
  • por                                130 g
  • młoda marchewka     160 g
  • kalafior                         250 g
  • czosnek                          12 g /3 ząbki/
  • sól                                     3 g /pół łyżeczki/
  • pieprz                               3 g /pół łyżeczki/
  • płatki migdałowe            7 g /niecała łyżeczka/
  • koper                               pęczek
  • bulion warzywny             1 l /4 szklanki/
  • oliwa z oliwek                30 ml /2 łyżki/

zupa6

 

Sposób przygotowania:

Liście pokrzywy i mięty myję i blanszuję we wrzącej wodzie przez około 2-3 minuty. Wylewam wodę i odstawiam na bok do ostygnięcia .Całość blenduję na gładkie puree. Wylewam wodę i odstawiam na bok. Pokrojone warzywa i czosnek przeciśnięty przez praskę wrzucam na rozgrzaną oliwkę i podsmażam kilka minut, aż się zarumienią. Zalewam bulionem warzywnym. Dodaję sól i pieprz i gotuję około 20 minut na średnim ogniu. Dodaję puree z pokrzywy i całość blenduję na gładki krem. Pozostawiam jedynie niewielki fragment kalafiora dla zróżnicowania faktury, którym dekoruję zupę. Podaje ją z prażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

 

zupa7

Smacznego

 

ROZKŁAD MAKROSKŁADNIKÓW:

1 miska                         :   101,45 kcal    B:    5,63 g      T:     2,00 g        W:    14,33 g
całość (3 miseczki)      :    304,36 kcal     B:  17,08 g      T:    6,02 g        W:    43,01 g

 

Share Button

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz