TAJSKIE PAŁECZKI Z AMARANTUSA

 

Aztekowie to dopiero musieli być łakomczuchami! Czekolada, amarantus, kurcze… nawet drogi budowali na kształt sezamków i jak tak patrzę na ich piramidy to jestem prawie przekonana, że były to miejsca wielkich kulinarnych biesiad – oczywiście naukowcy jeszcze nie rozszyfrowali odpowiednich hieroglifów by poprzeć moją tezę. Jednak ja swoje wiem!  Taki na przykład amarantus jest przepysznym cudem natury nadającym się do rozmaitych deserów: ciasteczek, babeczek, czy chleba, a nawet nawet sałatki. Wszystkim tym potrawom nadaje niepowtarzalny smak, tę nutę którą odróżnia zwykły posiłek od kulinarnej uczty i geniuszu. Wielu naukowców dręczy pytanie: Dlaczego takie łakomczuchy jak Aztecy trzymali dobrą figurę i żyli ponad przeciętnie długo? Odpowiedź jest banalnie prosta: amarantus jest nie tylko smaczny, ale też i zdrowy, syci, ale nie tuczy, nie zawiera glutenu, sprzyja byciu fit jak Aztekowie.  Dzisiejsza propozycja w roli głównej z amarantusem to tajskie pałeczki, które są chrupiące i sycące.

 

Składniki:

  • amarantus ziarna /150g/
  • mąka amarantusowa /30g/
  • przyprawa tajska (czosnek,chili, trwa cytrynowa, imbir, kurkuma, kumin rzymski) /2 łyżeczki/
  • płatki komosy ryżowej /30g/
  • jajko /1 sztuka/
  • sezam /10g/
  • olej kokosowy / 30g/

Przygotowanie:

Amarantus łączę z płatkami komosy, mąką i przyprawami. Wbijam jajko. Formuje pałeczki. Obtaczam je w sezamie. Odstawiam do lodówki na kilka godzin ( lub mroźnika) aby stwardniały. Smażę na oleju kokosowym. Pałeczki mogą być dodatkiem do dań lub stanowić samodzielną przekąskę.

 

amarantusowe-paluszki


ROZKŁAD MAKROSKŁADNIKÓW:

1 porcja                                  :            124,43 kcal      B:   4,48 g       T:  5,50 g       W: 14,26 g
całość (10 paluszków)        :           1244,30 kcal       B:44,80 g      T:  55,01 g       W: 142,61 g

 

Share Button

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.